Nauka i zdrowie
Od pierwszej klasy szkoły podstawowej była dobrą uczennicą. Z czasem książki i zawarta w nich wiedza coraz bardzie ją fascynowały i pochłaniały. Gdy ukończyła liceum zdecydowała się na studia medyczne. Miała sprecyzowane plany zawodowe już na pierwszym roku studiów.
Wiedziała, że okulistyka to jej powołanie. Poświęciła wiele lat na studia medyczne. Na długi czas zapomniała o tym, co to jest życie towarzyskie. Była atrakcyjną dziewczyną, ale mimo tego nie umawiała się na randki. Uznała, że nie ma na to czasu. Wszystkie wieczory spędzała nad książkami. Gdy ukończyła studia medyczne z wyróżnieniem, wybór specjalizacji był oczywisty – okulistyka. Co ją w tym tak pociągało? Może choroba ojca i to, że dość wcześnie prawie zupełnie utracił wzrok. Być może, choć wolała nie rozmyślać na ten temat.
Długie godziny nad książkami i brak prawidłowego odżywiania zrobiły swoje. Pewnego dnia, gdy spojrzała w lustro, przestraszyła się. Wtedy jedna z koleżanek powiedziała jej, że dobrym rozwiązaniem może być mezoterapia. Ostatecznie kupiła dermokosmetyki i zaczęła trochę bardziej dbać o siebie. Po miesiącu uznała, że jednak przyda się jej mezoterapia. Zaczęła też myśleć, że może zbyt wiele czasu poświęca nauce. Na pewno ma wiedzę i umiejętności, które pozwolą jej zdobyć wymarzony zawód. Okulistyka stała prze nią otworem, ale to nie powód, żeby rujnować sobie zdrowie.
Brak powiązanych wpisów.