Fine Purchase

twój świat zakupów

Trochę wygody

maj5

Przed budynkiem zatrzymała się wielka ciężarówka. Samochód był cały czarny, a na jego pace błyszczało duże logo w kształcie buchających płomieni ognia. Z płomieni wystawała para rogów przywodząca na myśl krowę.

Jednak właściciele ciężarówki nie mieli nic wspólnego z pieczoną wołowiną. Współczesnemu czytelnikowi wyda się to niewiarygodne, ale byli oni wysłannikami piekła. Nie przyjechali jednak po transport dusz. Przyjechali po materace. Firma handlowa otrzymała niedawno olbrzymie zlecenie na materace i teraz ciężarówka przyjechała po ich odbiór. Oczywiście całość została opłacona przez fikcyjną spółkę, jednak fakt pozostawał faktem. Niech nikt nie myśli, że materace były przeznaczone dla nieszczęsnych grzeszników. Tak daleko cywilizacja w piekle nie zaszła. Materace były przeznaczone dla personelu. Diabeł też potrzebuje trochę wypoczynku po całej zmianie dokładania do kotła. Tym bardziej, że zmiana w piekle nie trwa osiem, lecz dwadzieścia godzin. Ostatecznie to my przyczyniliśmy się do wydłużenia diabelskiego dnia pracy. Coraz więcej z nas zostaje klientami tej szacownej i starożytnej instytucji. Nie pisze tego, by siać panikę lub moralizować. Jestem tylko skromnym kronikarzem rzeczywistości. Nie dziwi mnie nawet fakt, iż diabły przyjeżdżają sobie w biały dzień po materace.

Brak powiązanych wpisów.

Dodano w Bez kategorii

Email will not be published

Website example

Your Comment: